Odwiedzin: 18590 | Dzisiaj: 15 | Online: 1
Podaruj 1%
Zwracamy się kolejny raz ze szczególną prośbą. Daj szansę niosąc pomoc, tam gdzie jest potrzeba - przekaż 1%...
czytaj więcej
Serca w Akcji
Smocze Marzenia - wystawa fotografii
Z pamiętnika
02.05 | Majowe dni przywitały nas dobrym nastrojem! Ania radosna i uśmiechnięta - no ...
czytaj więcej
Ania urodziła się 22 lipca 2008 roku z rozszczepem kręgosłupa (łac. spina bifida) i wodogłowiem.
Urodziła się przez cesarskie cięcie, dostała 8 punktów w skali Apgar, długa na 46cm, ważyła 2850g.
Mieszka w Zagórzanach, koło Gorlic (woj. małopolskie).
Ania Kwaśnik to nasza córeczka, która w lipcu skończyła 4 lata. O jej chorobie dowiedzieliśmy się już w czasie ciąży. Głównym problemem Ani jest przepuklina oponowo-rdzeniowa i wodogłowie. Dodatkowo epilepsja, refluks moczu do nerki, porażenie kończyn dolnych.
Mówiąc zwyczajnie: nasza córeczka nie chodzi, nie mówi, nie siedzi.
Przez pierwszy rok domem naszej rodziny był szpital. Ania przeszła 13 zabiegów wszczepienia zastawki związanych z wodogłowiem. Każdy dzień jej życia stawał się prawdziwym cudem, tym bardziej, że nawet lekarze załamywali ręce.
Bo życie normalne, nie zawsze bywa normalne. Normą, bowiem wcale nie musi być zdrowie, pomyślność i dostatnie życie. Dla Ani normą jest codzienne zmaganie się z nieuleczalną chorobą.
Godziny ciężkiej rehabilitacji ruchowej i umysłowej, oraz wizyty u wielu specjalistów to wyścig z czasem, który trwa nadal i pochłania wielkie nakłady finansowe.
To dzięki Waszej pomocy Ania zrobiła wielkie postępy w rozwoju.
11 czerwca 2009
Ania jest cudowna i taka kochana. Dla Ani wszystko zrobię!!
Czasami ktoś pyta:
-"Skąd ta siła?"-
-"Prosto z serca."-
To moja córeczka - uczymy się we troje żyć jak najlepiej i razem pokonywać wszystkie przeszkody...
Tylko tak mamy szanse przetrwać... W otaczającej nas rzeczywistości.