• Ania i mama
  • Ania Kwaśnik
  • Ania

O Ani słów kilka

Ania urodziła się 22 lipca 2008 roku z rozszczepem kręgosłupa (łac. spina bifida) i wodogłowiem.

Urodziła się przez cesarskie cięcie, dostała 8 punktów w skali Apgar, długa na 46cm, ważyła 2850g.

Mieszka w Zagórzanach, koło Gorlic (woj. małopolskie).

Ania Kwaśnik to nasza córeczka, która w lipcu skończyła 6 lat. O jej chorobie dowiedzieliśmy się już w czasie ciąży. Głównym problemem Ani jest przepuklina oponowo-rdzeniowa i wodogłowie. Dodatkowo epilepsja, refluks moczu do nerki, porażenie kończyn dolnych.

Mówiąc zwyczajnie: nasza córeczka nie chodzi, nie mówi, nie siedzi.

Przez pierwszy rok domem naszej rodziny był szpital. Ania przeszła 13 zabiegów wszczepienia zastawki związanych z wodogłowiem. Każdy dzień jej życia stawał się prawdziwym cudem, tym bardziej, że nawet lekarze załamywali ręce.

Bo życie normalne, nie zawsze bywa normalne. Normą, bowiem wcale nie musi być zdrowie, pomyślność i dostatnie życie. Dla Ani normą jest codzienne zmaganie się z nieuleczalną chorobą.

Godziny ciężkiej rehabilitacji ruchowej i umysłowej, oraz wizyty u wielu specjalistów to wyścig z czasem, który trwa nadal i pochłania wielkie nakłady finansowe.

To dzięki Waszej pomocy Ania zrobiła wielkie postępy w rozwoju.

Okruszki

8 lipca 2009

...Jedyne, co mnie martwi w tej chwili - kończą się pieniążki na koncie Ani w fundacji. Pieniążków z podatku jeszcze nie ma...
A niestety, lista rzeczy dofinansowanych przez NFZ jest bardzo wąska...
Najbardziej mi smutno, gdy ktoś mówi: - "Na Anię to macie dużo pieniążków..."
Ja oddałabym wszystko, by Ania była zdrowa!!!
Nikt nie wie, ile to wszystko kosztuje... Nie jest to tylko kwestia finansowa!!!
Ludzie potrafią ranić!

Dobrze, że więcej jest takich ludzi, którzy nam pomagają...
Są z nami, tak zwyczajnie, po ludzku...
DZIĘKUJĘ

Małgorzata Kwaśnik